|
|
||

Londyńska Szkoła Ekonomii - London School of Economics (LSE) rozpoczęła dochodzenie w sprawie żydowskiego studenta, który doznał złamania nosa podczas antysemickiej gry. Do zdarzenia doszło w grudniu 2011 roku we francuskim kurorcie narciarskim Val d’Isere, gdzie zatrzymała się grupa 150 angielskich studentów.
W oświadczeniu, Londyńska Szkoła (LSE ) podała iż " zarzuty odnoszą się do wydarzenia, które miało miejsce w trakcie podróży za granicą, a całą organizacją wyjazdu zajęło się stowarzyszenie studenckie. Uczelnia oraz stowarzyszenie mają zamiar zbadać okoliczności tego zdarzenia oraz gotowi są do podjęcia nawet postępowania dyscyplinarnego, jeśli zarzuty okażą się potwierdzone.
LSE dodała, że " stanowczo potępia wszelkie antysemickie zachowania oraz przejawy innych form rasizmu. Studenci zobowiązani są do przestrzegania jasnych norm zachowania ustanowionych przez uczelnię oraz stowarzyszenie i naruszenie tychże norm będzie traktowane bardzo poważnie.
Według gazety szkolnej The Beaver, gra była oparta na zasadach nazistowskiej wersji gry "Ring of Fire". Jedną z elementów gry jest ułożenie kart na stole w kształcie swastyki ,a gracze mają obowiązek pozdrowić Führera przez podniesienie ręki.mip201201cpgrdk
"Widziałem już tego typu gry, więc nie tylko sama gra mnie obraziła, ale przede wszystkim antysemickie odzywki” – powiedział znieważony student. Jay Stoll, przewodniczący żydowskiej organizacji LSE, powiedział, że "uwielbienie nazizmu oraz propagowanie antysemityzmu nie ma miejsca na naszych uniwersytetach i muszą one pozostać bezpiecznym miejscem dla wszystkich studentów. Incydent zwraca uwagę na niepokojące trendy współczesnego antysemityzmu, ale pokazuje również braki w wykształceniu studentów w tak prestiżowej uczelni.
W 2005 roku 20-letni wówczas książę Harry podczas przyjęcia u przyjaciela dał się sfotografować paparazzim na karnawałowym balu przebrany w mundur hitlerowca ze swastyką na ramieniu. Harry the Nazi (pol. Harry nazista) to nagłówek, który nie schodził z tabloidów przez dobry tydzień. Pałac Buckingham szybko wypuścił przeprosiny Harry’ego za jego fatalny wybór .