|
|
||

23-letni mężczyzna został skazany przez sąd w piątek na karę dwóch miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, za "obrazę prezydenta" podczas wizyty Nicolasa Sarkozy’ego w nowoczesnej dzielnicy mieszkalno-handlowej aglomeracji paryskiej, La Defense (Hauts-de-Seine) 05 grudnia 2011 roku. Według sądu mężczyzna użył pod adresem prezydenta ordynarnego wyrażenia s…..yn (po fr. fils de pute).
Podczas zatrzymania młody mężczyzna wyjaśnił, że użył wulgaryzmu tylko raz , które nie było do nikogo skierowane, a jedynie wyrażało jego zdenerwowanie po kłótni z dziewczyną. „Nie wydziałem prezydenta, było zbyt wiele osób oraz zbyt wielu dziennikarzy, aby go widzieć musiałbym stać w pierwszym rzędzie” - skomentował 23- latek. mip201201cpgrdk
Aresztowany wkrótce po tym zdarzeniu mężczyzna, który nie miał na swoim koncie dotychczas żadnego konfliktu z prawem, powiedział przed sądem, że podobne rzeczy dzieją się na boisku w reprezentacji Francji pomiędzy graczami; krzyknąłem nie odpowiednie słowo gdyż byłem zdenerwowany, ale żałuje tego co się stało- powiedział oskarżony.
Źródła podają, że mężczyzna nie mógł zaadresować swoich słów bezpośrednio do prezydenta Francji gdyż ten by otoczony przez wianek ministrów.
Za znieważenie prezydenta Sarkozy’ego 23 – latek oprócz, dwóch miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, ma także obowiązek nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 70 godzin.